Latest

Jesienne mimozy w greckim wydaniu

Patrzę przed siebie wypatrując jesieni... I co? W sumie nie wiem, bo w mojej okolicy nie ma kolorowych liśc

Absurd greckiego lata - #tematygodnia.

Czy greckie lato na cudownej wyspie Korfu może być absurdalne? Moja odpowiedź brzmi niestety: TAK! Dla mnie greckie lato straciło sens... Dlaczego? BO MUSZĘ PRACOWAĆ!

Mój mały zwierzyniec :)

Nadszedł czas, żeby przedstawić Wam mój mały zwierzyniec. Tak właśnie nazywam moje czworonogi i ptactwo. Nie mam aż nadto wiele zwierzaków ale wierzcie mi, jest co robić. A trzeba się nimi zajmować codziennie, rano i wieczorem a w ciąg

Zapiski recepcjonistki #2 - "All exclusive".

W poprzednim wpisie Zapiski recepcjonistki #1 opisałam ogólny zarys form wyżywienia, z jakimi można spotkać się w hotelach. Skupiłam się

"Pająkowo" w moim greckim ogrodzie - #tematygodnia.

Z biegiem lat, coraz więcej pająków zadomawia się w moim greckim ogrodzie. W sumie nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że znajduję je niespodziewanie w mało oczekiwanych miejscach. Jednak najgorsze jest to, że znajduję coraz więk

Zapiski recepcjonistki #1 - "All Inclusive".

Jeżeli myślisz, że kupując wczasy z opcją wyżywienia All Inclusive, będziesz jeść homary i popijać nektar bogów, to jesteś w wielkim błędzie.

Cukinie faszerowane (inaczej).

Cukinie to podobno "dorosłe" i "wyrośnięte" kabaczki. Przez ostatnie dni mam niedobór a w sumie prawie że brak wody (bo hotele ważniejsze niż domostwa), dlatego w moim ogrodzie pojawiły się takie przerośnięte i mało soczyste cukinie.

Czas kwitnących aloesów :)

Minionej zimy kupiłam małego kaktusika w Lidlu. W szale zakupów i pośpiechu nawet mu się dobrze nie przyjrzałam, po prostu go chciałam. Było kilka kaktusików do wyboru ale ten właśnie spodobał mi się najbardziej, wydał mi się trochę ni

Vege-burgery Ewy - "na winie"!

Lato w pełni, czyli mnóstwo świeżych warzywek w moim ogrodzie... ekologcznych, biologicznych, kolorowych i pachnących słońcem. I tak mnie naszło na vege-burgery "na winie".

"Letni poranek" - greckie opowieści Ewy.

Drr... drr... drr... Śpiąca Ewa obraca się na drugi bok. Brrr... brrr... brrr... - przemówił drugi budzik. Jeszcze chwila, komórka jeszcze nie dzwoni. Ta ta ta ta ta, ta ta t

Obsadzenie szklarni przydomowej i wspaniałe majowe plony.

Moja szklarnia ma się doskonale. Ale najważniejsze jest to, że bardzo dobrze (a nawet superancko), mają się posad

Budowa szklarni przydomowej (2) - przygotowanie podłoża i system nawadniający.

Kiedy nasza szklarnia była już gotowa, nadszedł czas na odpowiednie przygotowanie podłoża i na zamontowanie systemu nawadniają