Ewa się odchudza - 17 kg w ciągu roku!

15 stycznia minął rok odkąd zaczęłam swoją "akcję odchudzania".
Ten wpis jest czwarty z odchudzającej serii więc chyba nie męczyłam Was za bardzo tym tematem ;)

Jak zapewne przeczytaliście w tytule, w ciągu minionego roku udało mi się zrzucić 17 kg. Yes!!!

20191022_194056.jpg

Czy było ciężko? Zdecydowanie nie!
Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, ze wystarczy chcieć. Oczywiście bardzo ważna jest konsekwencja w działaniu.

20190606_160751.jpg

Małe grzeszki powodują natychmiastowy wzrost wagi, przynajmniej u mnie tak jest. I nie mam na myśli jakichś niewybaczalnych grzeszków żywieniowych bo nic słodkiego nie wzięłam do ust od roku. Ale na przykład podczas minionego okresu świątecznego, dzięki min. sałatce jarzynowej (śląski szałot) i różnym browarom przytyłam całe 2 kg.
Nie martwcie się, już je zrzuciłam ;)

20190127_174746.jpg20190926_151820.jpg

Obserwuję swój organizm i to, jak reaguje na dane potrawy. Kupiłam też nową wagę elektroniczną.
Jak zjem 2 placki z cukinii, dyni i ziemniaków to skubana pokazuje 200 gram więcej na drugi dzień rano. Jak się trzymam bez węgli to waga znowu spada.

20191220_193938.jpg20191220_183308.jpg

Więc co? Więc na mnie działa tylko obcięcie węgli i tego będę się trzymać. Wcześniejsze próby różnych diet nie odniosły skutku w moim przypadku (zapewne z powodu węgli).

20191024_170844.jpg

Rok temu zaczęłam więc od diety low carb a potem przeszłam na dietę ketogeniczną.
Moje samopoczucie jest rewelacyjne i jestem pełna energii przez cały dzień. Wyniki codziennego badania cukru można nazwać cudem, nie będę Wam pisać jaki cukier miałam rok temu żeby Was nie straszyć.

20190915_162332.jpg

Będę działać dalej, trzymajcie kciuki! :)

Ten wpis nie jest poradą dietetyczną.

Zdjęcia własne by @grecki-bazar-ewy

Z serii "Ewa się odchudza":

Ewa się odchudza - "Dieta dla opornych" tydzień 1

Ewa się odchudza - "Dieta dla opornych" tydzień 6-8

Ewa się odchudza - 14 kg!